niedziela, 7 sierpnia 2011

fajnie by było nie-czuć do jutra.

poniedziałek, 23 maja 2011

czwartek, 31 marca 2011

no nieeeeee

niedziela, 20 marca 2011

tośma się ubawili. Współczucia dla królika, który ma fluorescencyjne oczy i nigdy nie śpi oraz dla nas, że śmialiśmy się z historycznego exposee Remika. Fazi to podpalacz i będzie sikał w nocy, Tomson odlatywał do innej czasoprzestrzeni, a Panicz z Różdżką nam wyczaruje! I nie zostanę żoną hrynia juniora, bo "wytłumacz mi ładnie co to jest spalony"
O rany, jak dobrze być we własnym łóżku :D

czwartek, 17 marca 2011

Guminek, czyli nowy wymiar bajek :D

piątek, 18 lutego 2011

podczas takich wieczorów nie pomaga mi stan stabilnego szczęścia i zostaje tylko "seks w wielkim mieście" w odcinkach. dla innych piątek to puszczanie się, wóda albo puszczanie się i wóda, a dla mnie komputer. gratulacje : *

piątek, 11 lutego 2011

tak to jest właśnie kiedy się pokryjomu słucha piosenek o miłości, bo jest w tym coś własnej prawdy.
przyznaję się do degradacji  (i teraz powinno być dużo serduszek i całusków)